Sernikowa tarta dyniowa pod bezową pianką

49.12

Witam wszystkich stęskniona okrutnie! Nareszcie znalazła się chwila na wrzucenie notki, wielkie uf-uf. Po wiadomej robótce (wiem że jestem monotematyczna, ale premiera książki już lada dzień!) miałam do nadrobienia trochę rzeczy, a i nie ukrywam że pogodowe przejście w tryb zmarzlucha przeżywam zazwyczaj dość boleśnie i jeśli nie muszę, nie wychodzę spod koca. A wierzcie mi, w ten ziąb po wieczornym powrocie z treningu kocyk stoi najwyżej w hierarchii, szczególnie że kiedy tylko mogę poruszam się wszędzie rowerem. Chwała mojej niezmordowanej kuzynce za cudowną kurtkę biegową, dzięki której nie muszę opatulać się w pięć polarów i dwa swetry :) Poza tym kilka wieczorów uciekło mi z serialem The Knick, a już obawiałam się, że po Breaking Bad nigdy nie wyjdę z serialowej żałoby. Inna sprawa, że jak już się kompletnie wkręciłam, skończył się sezon. Ot, klasyka żywota mojego.

Mam na dysku trochę zaległych zdjęć i głowiłam się, co dziś wrzucić – zawieruszył się nawet tort piña colada (tak, można z niesmakiem zerknąć za okno, chociaż muszę uczciwie przyznać, że po tygodniu mgły ostatni weekend zaskoczył słońcem), jak łatwo się domyślić przygotowany w samym środku lata… też będzie (w końcu Dexter pozował razem z ciastem, to nie może przepaść choćbym miała te kokosy i ananasy wrzucić w samo Boże Narodzenie!), ale jednak postanowiłam przywitać się z Wami czymś adekwatnym do trwającego sezonu. Będzie tarta :) A przyprawa, której użyłam do masy sernikowej, przyda Wam się mam nadzieję do kawy, kakao czy innych deserów, szczególnie tych dyniowych. Kusi mnie żeby zrobić sernik w tych samych smakach, ale oczywiście ze znacznie większym „środkiem”! Ostatnio jednak stronię od słodyczy i padło na takich skromnych rozmiarów wypiek. Przysięgam, zjadłam jeden kawałek! Bolało, ale rozdałam. Prawda, że jestem dzielna? ;) Mam nadzieję, że moje stare jeansy dojdą do tego samego wniosku i niedługo się dopną ;)

49.9

49.11

Przyprawa „pumpkin spice”:

✔ 2 łyżki cynamonu
✔ 2 łyżeczki imbiru
✔ 1 łyżeczka gałki muszkatołowej
✔ 12 ziarenek ziela angielskiego
✔ 1 łyżeczka goździków

Wszystkie przyprawy umieszczamy w moździerzu, młynku do kawy lub w małym malakserze. Rozdrabniamy na proszek i przesypujemy do szczelnego pojemniczka.

49.1

49.3

Ciasteczkowy spód:

✔ 230g herbatników zbożowych
✔ 90g orzechów włoskich
✔ 120g roztopionego masła
✔ szczypta cynamonu

Formę do tarty – najlepiej z wyjmowanym dnem – o wymiarach 36×13 centymetrów lub okrągłą o średnicy około 25 centymetrów smarujemy masłem.

Wszystkie składniki spodu mielimy w malakserze na mokry piasek. Wylepiamy nim mocno dno i boki formy, odstawiamy do lodówki na czas przygotowania masy.

Masa sernikowa:

✔ 200g serka kremowego Philadelphia w temperaturze pokojowej
✔ 115g drobnego cukru
✔ 2 łyżki śmietanki kremówki 36% w temperaturze pokojowej
✔ jajko w temperaturze pokojowej
✔ 150g purée z dyni* w temperaturze pokojowej
✔ łyżeczka przyprawy „pumpkin spice”

Rozgrzewamy piekarnik do 190°C. Serek kremowy miksujemy z cukrem i śmietanką. Dodajemy jajko, przyprawę i purée. Mieszamy do połączenia składników, wylewamy masę na ciasteczkowy spód, wyrównujemy i zapiekamy przez 20-25 minut. Zostawiamy do ostygnięcia w uchylonym piekarniku.

* Aby przygotować purée, należy usunąć ze środka dyni pestki i włókna tak, aby pozostał sam miąższ. Dynię można podzielić na mniejsze kawałki, ułożyć na folii aluminiowej skórą do góry i piec do miękkości w 200°C przez 40-60 minut (w zależności od wielkości kawałków). Upieczony miąższ bardzo łatwo oddzielić od skórki łyżką, trzeba go jeszcze odsączyć z wody (np. wyciskając przez chustę serowarską) i zmiksować na gładko blenderem. Gotowe purée można przechowywać w lodówce do tygodnia lub zamrozić.

49.249.4

Beza szwajcarska:

✔ 3 duże białka
✔ 150g drobnego cukru
✔ łyżeczka ekstraktu z wanilii

W kąpieli wodnej (czyli w żaroodpornej misce ustawionej nad garnkiem z gotującą się wodą tak, by jej spód nie dotykał powierzchni wrzątku) przez kilka minut mieszamy białka z cukrem i ekstraktem pilnując, aby cukier nie osadzał się na brzegach miski i całkowicie się rozpuścił. Kiedy to nastąpi, zdejmujemy mieszankę znad wody i ubijamy białka przez kilkanaście minut aż zupełnie ostygną, a spód miski będzie chłodny. Masę przekładamy do rękawa cukierniczego zakończonego tylką o średnicy 1 centymetra. Wyciskamy bezowe kropelki na powierzchnię sernika, przypalamy z wierzchu palnikiem do crème brûlée lub wstawiamy na chwilę do piekarnika z funkcją grilla. Gotowe! :)

49.5

49.649.7

Smacznego!

49.10

49.8

Pin on Pinterest1.7kShare on Facebook0Email this to someoneTweet about this on TwitterShare on Tumblr0Share on Google+0

Kremowe serniczki kajmakowo-kawowe

35.7

Witajcie! Obiecałam i są. Chyba jedna z najlepszych rzeczy, jakie kiedykolwiek zrobiłam. Zabawne, bo tak naprawdę… nie przepadam za kawą. Z różnych powodów niekoniecznie zależnych ode mnie (tak to jest jak się leje pół kubka mleka i potem pół dnia zarzeka, że to ostatnia kawa w życiu), ale fakt faktem, że częściej niż raz na 2-3 miesiące nie pijam i jakoś z tego powodu nie cierpię. Za to słodycze kawowe – o tak, poproszę! :)

Serniczki upiekłam w słoikach. Ni to na próbę, ni to dla efektu, ale też na przyszłość na okoliczność nieśmiertelnego „tylko proszę, ukrój mi najmniejszy kawałek”, które w przypadku takiego podania deseru nie ma racji bytu. Ha, mam Was, pilnujące linii niejadki! Wujek Google zapytany o to czy to dobry pomysł nie znalazł mi dramatycznych opisów zdrapywania resztek ciasta z kawałkami szkła ze ścian piekarnika, ale i tak miałam lekkie obawy czy na pewno nie będzie katastrofy i nie pozbędę się kolekcji ulubionych WECKów. Udało się! Proszę, jeśli nie jesteście pewni czy słoiki którymi dysponujecie wytrzymają coś więcej niż wyparzanie, „nie róbcie tego w domu”. Lepiej wtedy zdać się na ramekiny.

Resztę twarogu zużyłam do sernika pieczonego w małej tortownicy, zmieniłam tylko odpowiednio proporcje i zużyłam kilka korzennych ciasteczek na spód. Wyszedł równie smaczny, biję się tylko teraz w pierś, bo nie zapisałam czasu pieczenia – był dużo dłuższy. Gdybyście zdecydowali się na ten wariant, sposób oceny gotowości ciasta się nie zmienia – środek ma się delikatnie trząść przy suwaniu tortownicą. Taki 16-centymetrowy torcik naprawdę pięknie się prezentuje oblany z wierzchu polewą kakaową spływającą swobodnie słodkimi strużkami po bokach… mniam! Żałuję, że piekłam go w nocy i od razu rozkroiłam w ramach domowego rozdawnictwa. Może jeszcze kiedyś załapie się na zdjęcie :)

35.1

Cztery porcje w słoiczkach 290ml:

✔ 400g twarogu sernikowego z kubełka
✔ 130g kajmaku
✔ 80g cukru trzcinowego
✔ 3 jajka
✔ ziarenka z jednej laski wanilii
✔ 8g kawy mielonej
✔ 15g mąki ziemniaczanej

Wszystkie składniki sernika powinny najpierw osiągnąć temperaturę pokojową. Piekarnik rozgrzewamy do 170°C, zagotowujemy czajnik wrzątku. Laskę wanilii rozcinamy wzdłuż, usuwamy z niej ziarenka przeciągając płasko nożem po skórce. Skórki można zachować i włożyć do puszki z drobnym cukrem, ja ostatnio dorzucam takie resztki do dojrzewającego ekstraktu waniliowego, albo po prostu… wkładam je do szafy.

35.3

Ser miksujemy z masą kajmakową i cukrem trzcinowym. Dodajemy kawę i ziarenka wanilii, mieszamy. Wbijamy do masy po jednym jajku, po dodaniu każdego dokładnie miksując. Na koniec wsypujemy mąkę, krótko mieszamy tylko do połączenia składników.

Cztery żaroodporne słoiczki lub szerokie ramekiny ustawiamy w głębokiej blaszce, przelewamy do nich masę i nakrywamy arkuszem folii aluminiowej. Wstawiamy blachę do piekarnika i napełniamy ją wrzątkiem. Serniczki pieczemy przez 50-60 minut, zależnie od wielkości i głębokości naczynek. Gotowy sernik po wstrząśnięciu słoiczkiem powinien mieć lekko galaretowaty środek. Studzimy w uchylonym piekarniku.

35.235.4

Śmietanka i polewa kakaowa:

✔ 300ml śmietanki kremówki 36%
✔ 18g cukru pudru

✔ 15g masła
✔ 13g cukru trzcinowego
✔ 6g kakao
✔ 20ml śmietanki kremówki 36%

Śmietankę ubijamy na średnich obrotach miksera. Można ją wcześniej wstawić na 15 minut do zamrażalnika, by dobrze się schłodziła. Gdy zacznie się pienić, zwiększamy moc do maksimum. Na koniec dodajemy cukier puder, krótko miksujemy. Przekładamy do rękawa cukierniczego, ozdabiamy tylką zakończoną dużą gwiazdą.

W małym rondelku roztapiamy masło, dodajemy resztę składników i mieszamy do rozpuszczenia. Ciągle mieszając gotujemy przez chwilę, by sos zgęstniał. Serniczki podajemy z jeszcze ciepłą polewą.

35.535.6

Smacznego!

35.8

Pin on Pinterest214Share on Facebook0Email this to someoneTweet about this on TwitterShare on Tumblr0Share on Google+0

Świąteczny sernik śliwkowy z masą makową

33.7

Aż nie chce się wierzyć, że już jutro Wigilia. Próbuję ułożyć sobie plan co, gdzie, jak i kiedy, ale jak znam naszą rodzinę wyjdzie z tego jedno wielkie wariactwo :) I dobrze! Już raz malowaliśmy salon na kilka godzin przed kolacją, a ja targałam przez pół miasta żywą choinkę, która nie chciała wejść do tramwaju. Święta to nie tylko stres i gonitwa z czasem, ale i dobra zabawa, a będąc w dobrym nastroju każdą wpadkę łatwo przekuć w żart. Nawet jeśli mierzy ponad dwa metry i dotaszczona do domu postanawia runąć w przedpokoju, mimo że wcześniej pieniek dawał radę. Hasło „bądź bohaterem w swoim domu” jak najbardziej na miejscu. A wspomnienia? Bezcenne.

Wieczorem zabieram się do przygotowania sernika, na który dziś zapraszam. Zabawna sprawa, bo dwa z tych zdjęć robiłam na zlecenie na początku… października. Widzicie po oświetleniu jeszcze ciepłe, jesienno-letnie słońce? Zdjęcia ze światełkami to już klimaty grudniowe, bynajmniej nie dało się ich już zrobić na tarasie, w krótkim rękawku ;) Mam nadzieję, że przepis jeszcze Wam się przyda i zadowoli Wasze kubki smakowe. Spotkamy się jeszcze z życzeniami :)

33.5

Ciasteczkowy spód:

✔ 300g ciasteczek korzennych
✔ 50 masła

Dno tortownicy o średnicy około 26 centymetrów wykładamy papierem do pieczenia. Składniki na masę serową wyjmujemy z lodówki, tak by do czasu jej przygotowania zdążyły osiągnąć temperaturę pokojową.

Masło roztapiamy i odstawiamy do ostudzenia, w międzyczasie korzenne ciasteczka mielimy na piasek. Dodajemy do nich płynne masło, dokładnie wyrabiamy. Wylepiamy dno tortownicy równą warstwą mieszanki i odstawiamy na pół godziny do lodówki, by spód stwardniał.

33.133.2

Warstwa makowa:

✔ 600g masy makowej z bakaliami
✔ 8 suszonych śliwek

Schłodzony spód sernika smarujemy warstwą masy makowej. Śliwki kroimy w paseczki, rozsypujemy na wierzchu maku tak, by w każdym kawałku trafiła się równa porcja :)

33.333.4

Warstwa serowa:

✔ 560g twarogu sernikowego z kubełka
✔ 110ml śmietanki kremówki 36%
✔ 100g cukru pudru
✔ 50g powideł śliwkowych
✔ 3 jajka
✔ 15g mąki ziemniaczanej

✔ 12 suszonych śliwek do dekoracji

Piekarnik nagrzewamy do 170°C, na jego dnie stawiamy żaroodporne naczynie wypełnione wrzątkiem – dzięki temu wierzch sernika nie popęka.

Twaróg krótko miksujemy, dodajemy śmietankę, mieszamy przez kilkanaście sekund do połączenia składników. Dodajemy cukier puder i powidła, ponownie mieszamy. Wbijamy do masy po jednym jajku, po każdym miksując. Na samym końcu wsypujemy mąkę ziemniaczaną i krótko mieszamy.

Warstwę serową wlewamy do tortownicy, wyrównujemy wierzch łopatką. Całość zakrywamy folią aluminiową tak, by nie dotykała sernika, ani nie zapadła się do środka formy. Sernik pieczemy około 85 minut. Po wyłączeniu grzałek trzymamy ciasto w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami przez około godzinę. Powinno stygnąć stopniowo, przed włożeniem do lodówki (najlepiej na noc) musi spędzić na blacie tyle czasu, by osiągnąć temperaturę pokojową. Przed podaniem ostrożnie uwalniamy sernik z formy przeciągając wzdłuż obręczy ostrym nożem. Dekorujemy całymi, suszonymi śliwkami.

33.6

Smacznego!

Pin on Pinterest14Share on Facebook0Email this to someoneTweet about this on TwitterShare on Tumblr0Share on Google+0